Ogłoszenia
- 28.10.2026
Wszystkich Świętych i Zaduszki – 1 i 2 listopada
- „Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.”
/Wisława Szymborska/ Zbliża się czas zadumy i refleksji nad naszym życiem. Czas, w którym wspominamy tych, którzy odeszli i już nie wrócą. To czas, kiedy uświadamiamy sobie, że życie tak naprawdę jest tylko chwilą, która przemija w mgnieniu oka. To czas, kiedy nasi bliscy, po których zostało „puste miejsce przy stole”, przychodzą do nas w myślach, we wspomnieniach, w fotografiach. Czasem to są smutne wspomnienia, a czasem z łezką w oku wspominamy zabawne, wspólnie spędzone chwile. Bo tak jak pisał Carlos Ruiz Zafón, „Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta.” Więc pamiętajmy o naszych bliskich, a będą zawsze trwać przy nas. Odwiedźmy Ich na grobach, zapalmy znicze, połóżmy kwiaty. Zapalanie zniczy symbolizuje pamięć oraz wieczne światło, a składane kwiaty wyrażają szacunek i miłość do zmarłych. Już nasi pogańscy przodkowie odprawiali obrzęd dziadów, czyli odwiedzanie grobów i przynoszenie jedzenia i napojów dla dusz zmarłych. Te obrzędy zostały połączone z chrześcijaństwem i jego wiarą w życie wieczne.
Chcę przypomnieć fragmenty znanego wiersza ks. Jana Twardowskiego, który mówi o tym, by zdążyć kogoś kochać, być z nim, bo potem będzie za późno na powiedzenie komuś, że był dla nas ważny:
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy (…)
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna (…)
kochamy wciąż za mało i stale za późno (…)
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą (…)
ks. Jan TwardowskiTekst artykułu: Bożena Kwiatkowska
- Wróć do listy ogłoszeń
